Articles Hierarchy
Articles: Dzieje Koła Młodzieży Wiejskiej "WICI" 1907-1948 w Krzesku.
112. Kronika Koła Młodzieży Wiejskiej "Wici" w Krzesku.
Przedmowa kroniki Koła Młodzieży Wiejskiej „Wici” w Krzesku.
Dużo nas uczono historii. Opowiadano nam o wielkich i sławnych królach, o wielkich bohater-skich rycerzach, o wielkich i czcigodnych biskupach, o wielkich i mądrych senatorach i posłach, o całych zasłużonych dla ojczyzny i narodu stanach, mianowicie: o duchowieństwie, rycerstwie i póĽniej o szlachcie; o ich wysokiej kulturze i talentach. Nie mówiono nam nic, albo prawie nic o najliczniejszej warstwie Narodu, o jego trzonie, o tych co to „żywią i bronią” i „ z pod którego ręki płynie najobfitsze bogactw Ľródło”. Kultury szukano na Zachodzie, talenty znajdowano we Włoszech,- „ Nad Jankiem szumiały brzozy „… W ludzie rolnym widziano ( niektórzy i dziś jeszcze tak samo widzą) tylko bydle robocze, które trzeba kijem lub batem ekonomskim „zachęcić” do roboty na pańskim, jak się zachęca konia lub wołu do szybkiego kroku. Kultura ani oświata chłopu- zwierzęciu nie potrzebna, - wystarczy dla niego gorzałka, pędzona w szlacheckich gorzelniach. Niechże niniejsza kronika będzie dowodem tych ciężkich wysiłków i przeszkód, jakie jeszcze dziś w wolnej i podobno demokratycznej Polsce zwalczać musi młode pokolenie wieśniaków- rolników. Niech świadczy o ich pracy nad wyzwalaniem ze siebie człowieka. Niech wreszcie będzie jednym ze Ľródeł, z których kiedyś może jaki dziejopis korzystać będzie przy opracowywaniu historii obecnych czasów. Młodzieży wiejskiej, której prace ma odzwierciedlać niniejsza książka, życzę dla dobra całego Narodu Polskiego i najwyższej jego organizacji, jaką jest państwo- „Szczęść Boże”.
Aleksander Pasiak- autor kroniki 1936 rok.
Aleksander Pasiak na ostatnich stronach kroniki napisał: Celem istnienia i pracy Koła w Krzesku było zadanie odciągnięcia młodzieży od "psich figlów", marnotrawienia czasu i młodzieńczej energii a ukazanie jej celów wzniosłych jakie pasowały by ludziom kulturalnym i szlachetnym. Koło powołane było do życia w 1907 roku a rozwiązano je w 1948 roku przez władze w Polsce. Żyło więc 41 lat. W ostatnim słowie pogrzebowym przypomnijmy sobie i pokrótce omówmy jak Koło żyło i co zdziałało. Natężenie jego działalności w różnych latach było różne. zależało to od wielu warunków. Najważniejszymi była: wojna czy pokój i aktywność prezesów kierujących kołem w poszczególnych okresach. Były nawet przerwy w pracy. Najbardziej uwydatniły się trzy okresy: 1) od roku 1907 do 1910, 2) podczas I Wojny Światowej, 3) od 1927 do 1948 ( z przerwą podczas okupacji hitlerowskiej).
Okres I charakteryzował się tym, że czynność Koła była dopiero w zaczątku, nie miała się na kim i na czym wzorować bo Kół młodzieżowych jeszcze na wsiach nie było, a tylko odbywało się czytanie książek i gazet wypożyczanych z własnej Kołowej biblioteczki i dyskutowanie na zebraniach na tematy poruszane w tych drukach.
W okresie II t.j. podczas pierwszej Wojny Światowej działalność koła rozszerzyła się znacznie gdyż oprócz czytania zaczęło się wystawianie sztuczek teatralnych, co było wtenczas wielką można powiedzieć „sensacyjną” nowością na wsi w tej okolicy i zorganizowaniem zimowych dokształcających kursów wieczorowych na które codziennie uczęszczało do 80 osób młodzieży.
W III okresie działalności Koła przejawia się szczególnie w urządzaniu występów teatralnych, obchodów narodowych, ludowych i innych okolicznościowych, zabaw z tańcami, śpiewami i grami . Solidnym urządzaniu i przeprowadzaniu konkursów rolniczych, hodowlanych, przyozdabianiu mieszkań i obejścia, brano też udział w różnych zjazdach, pokazach i zawodach. W pracach tych Koło krzeskie wyróżniało się do tego stopnia, że Zarząd Główny „Wici” w Warszawie przyznał mu w1947 roku nagrodę w postaci 200 tysięcy złotych jako zasiłek na zbudowanie Domu Ludowego w Krzesku. Pieniądze te Koło otrzymało na krótko przed likwidacją „WICI”. Zdążyło jeszcze zakupić za nie cegłę, którą zaraz zwiozło na teren budo-wy, ale tej już mu nie wolno było rozpoczynać, bo budować wtenczas mogło tylko państwo i każda budowa musiała być wprowadzona do państwowego planu inwestycyjnego. Dopiero dziesięć lat póĽniej w 1957 roku Państwowe Przedsiębiorstwo Budowlane z Siedlec po kilka krotych przeróbkach planu i kosztorysu za który wieś każdorazowo musiała na nowo płacić, budynek wystawiło. Wieś dała robociznę niefachową. W gmachu tym ulokowało się zaraz „KINO”, dopiero 1963 roku adaptowano facyjatkę dla potrzeb młodzieżowych, póĽniej „Klub rolnika”. W tym czasie powstał nowy Związek Młodzieży Wiejskiej w Krzesku ale do chwili wpisania niniejszej notatki nie może się wykazać żadną pracą pozytywną.
Dnia 10 lipca 1964 r. Aleksander Pasiak
Opracował Jan Aleksandrowicz na podstawie Kroniki Koła Młodzieży Wiejskiej „Wici” w Krzesku
Widoczki z Krzeska.
Przedmowa kroniki Koła Młodzieży Wiejskiej „Wici” w Krzesku.
Dużo nas uczono historii. Opowiadano nam o wielkich i sławnych królach, o wielkich bohater-skich rycerzach, o wielkich i czcigodnych biskupach, o wielkich i mądrych senatorach i posłach, o całych zasłużonych dla ojczyzny i narodu stanach, mianowicie: o duchowieństwie, rycerstwie i póĽniej o szlachcie; o ich wysokiej kulturze i talentach. Nie mówiono nam nic, albo prawie nic o najliczniejszej warstwie Narodu, o jego trzonie, o tych co to „żywią i bronią” i „ z pod którego ręki płynie najobfitsze bogactw Ľródło”. Kultury szukano na Zachodzie, talenty znajdowano we Włoszech,- „ Nad Jankiem szumiały brzozy „… W ludzie rolnym widziano ( niektórzy i dziś jeszcze tak samo widzą) tylko bydle robocze, które trzeba kijem lub batem ekonomskim „zachęcić” do roboty na pańskim, jak się zachęca konia lub wołu do szybkiego kroku. Kultura ani oświata chłopu- zwierzęciu nie potrzebna, - wystarczy dla niego gorzałka, pędzona w szlacheckich gorzelniach. Niechże niniejsza kronika będzie dowodem tych ciężkich wysiłków i przeszkód, jakie jeszcze dziś w wolnej i podobno demokratycznej Polsce zwalczać musi młode pokolenie wieśniaków- rolników. Niech świadczy o ich pracy nad wyzwalaniem ze siebie człowieka. Niech wreszcie będzie jednym ze Ľródeł, z których kiedyś może jaki dziejopis korzystać będzie przy opracowywaniu historii obecnych czasów. Młodzieży wiejskiej, której prace ma odzwierciedlać niniejsza książka, życzę dla dobra całego Narodu Polskiego i najwyższej jego organizacji, jaką jest państwo- „Szczęść Boże”.
Aleksander Pasiak- autor kroniki 1936 rok.
Aleksander Pasiak na ostatnich stronach kroniki napisał: Celem istnienia i pracy Koła w Krzesku było zadanie odciągnięcia młodzieży od "psich figlów", marnotrawienia czasu i młodzieńczej energii a ukazanie jej celów wzniosłych jakie pasowały by ludziom kulturalnym i szlachetnym. Koło powołane było do życia w 1907 roku a rozwiązano je w 1948 roku przez władze w Polsce. Żyło więc 41 lat. W ostatnim słowie pogrzebowym przypomnijmy sobie i pokrótce omówmy jak Koło żyło i co zdziałało. Natężenie jego działalności w różnych latach było różne. zależało to od wielu warunków. Najważniejszymi była: wojna czy pokój i aktywność prezesów kierujących kołem w poszczególnych okresach. Były nawet przerwy w pracy. Najbardziej uwydatniły się trzy okresy: 1) od roku 1907 do 1910, 2) podczas I Wojny Światowej, 3) od 1927 do 1948 ( z przerwą podczas okupacji hitlerowskiej).
Okres I charakteryzował się tym, że czynność Koła była dopiero w zaczątku, nie miała się na kim i na czym wzorować bo Kół młodzieżowych jeszcze na wsiach nie było, a tylko odbywało się czytanie książek i gazet wypożyczanych z własnej Kołowej biblioteczki i dyskutowanie na zebraniach na tematy poruszane w tych drukach.
W okresie II t.j. podczas pierwszej Wojny Światowej działalność koła rozszerzyła się znacznie gdyż oprócz czytania zaczęło się wystawianie sztuczek teatralnych, co było wtenczas wielką można powiedzieć „sensacyjną” nowością na wsi w tej okolicy i zorganizowaniem zimowych dokształcających kursów wieczorowych na które codziennie uczęszczało do 80 osób młodzieży.
W III okresie działalności Koła przejawia się szczególnie w urządzaniu występów teatralnych, obchodów narodowych, ludowych i innych okolicznościowych, zabaw z tańcami, śpiewami i grami . Solidnym urządzaniu i przeprowadzaniu konkursów rolniczych, hodowlanych, przyozdabianiu mieszkań i obejścia, brano też udział w różnych zjazdach, pokazach i zawodach. W pracach tych Koło krzeskie wyróżniało się do tego stopnia, że Zarząd Główny „Wici” w Warszawie przyznał mu w1947 roku nagrodę w postaci 200 tysięcy złotych jako zasiłek na zbudowanie Domu Ludowego w Krzesku. Pieniądze te Koło otrzymało na krótko przed likwidacją „WICI”. Zdążyło jeszcze zakupić za nie cegłę, którą zaraz zwiozło na teren budo-wy, ale tej już mu nie wolno było rozpoczynać, bo budować wtenczas mogło tylko państwo i każda budowa musiała być wprowadzona do państwowego planu inwestycyjnego. Dopiero dziesięć lat póĽniej w 1957 roku Państwowe Przedsiębiorstwo Budowlane z Siedlec po kilka krotych przeróbkach planu i kosztorysu za który wieś każdorazowo musiała na nowo płacić, budynek wystawiło. Wieś dała robociznę niefachową. W gmachu tym ulokowało się zaraz „KINO”, dopiero 1963 roku adaptowano facyjatkę dla potrzeb młodzieżowych, póĽniej „Klub rolnika”. W tym czasie powstał nowy Związek Młodzieży Wiejskiej w Krzesku ale do chwili wpisania niniejszej notatki nie może się wykazać żadną pracą pozytywną.
Dnia 10 lipca 1964 r. Aleksander Pasiak
Opracował Jan Aleksandrowicz na podstawie Kroniki Koła Młodzieży Wiejskiej „Wici” w Krzesku
Widoczki z Krzeska.