Articles Hierarchy
106. Rozmowy o historii dożynek z 16 sierpieńia 2015.
- 16 Feb 2016
- Dożynki, kultura, tańce, wesela, ocepiny w Krzesku i okolicach.
- 822 Reads
- 0 Comments
Dożynki
Przynieśliśmy chleb chrupiący pachnący polem
Wypieczony z pierwszej mąki białej
Wyrośnięty w starej dzieży
Niech smakuje wszystkim
I niech będzie zawsze świeży
Połamiemy go w kawałki posypiemy solą
Niech to będzie nasz opłatek
I zawita w każdym domu
Niech przyniesie nam dostatek
Boży owoc pracy naszych dłoni
ze strony Nasze KRESY (POLSKA)
Historia Dożynkowego święto plonów w Krzesku- Królowa Niwa.
foto z dożynek w Krzesku lata 20-ste, lata 30-ste...
Dożynki są największym dorocznym świętem gospodarskim obchodzonym po zakończeniu wszystkich prac polowych i zebraniu plonów. Obchody tego święta rozpoczynają się od uwicia wieńca z ostatnich pozostawionych na polu kłosów, owoców, kwiatów i kolorowych wstążek. Wieniec ma kształt serca lub koła. Niesiony jest do kościoła przez młodzież w barwnym pochodzie razem z chlebem upieczonym z nowej, tegorocznej mąki.
Wszystko to stawiane jest przy ołtarzu jako dziękczynienie.
Tego dnia organizuje się festyny połączone z występami zespołów artystycznych i wystawami rolniczymi. Dożynki odbywają się 15 sierpnia lub w pierwszą niedzielę po święcie Wniebowstąpienia Najświętszej Marii Panny - Matki Boskiej Zielnej, a na zachodzie Polski nawet we wrześniu.
W dniu Matki Boskiej Zielnej, zwyczajem przodków, zanosi się do kościoła, do poświęcenia, bukiety z kwiatów, ziół i owoców.
Na występach dożynkowych młodzież śpiewa:
Błogosławiony chleb ziemi czarnej,
Wieczna miłość, wieczny trud,
Dar matczyny radosny, ofiarny,
Z łona ziemi - słońca cud.
Daj nam Ojcze powszedniego chleba,
Z łona ziemi słonecznego nieba
Błogosławiony chleb ziemi czarnej,
Wieczna miłość, wieczny cud.
Pierwsze zżęte kłosy układają żeńcy na krzyż, aby Bóg błogosławił im przy żniwnej pracy. W niektórych okolicach pierwszy związany snop przynoszą do domu i stawiają w narożniku pod krzyżem na znak uczczenia daru Bożego. Kiedy zwożą zboże do gumna, kładą ów snopek na spód wraz z kromką chleba, poświęconą w dzień św. Agaty, aby uchronić gumno od pioruna.
Przez czas żniw pracują wszyscy w pocie czoła, od świtu do zmierzchu, nie zważając na skwar nieznośnie przypiekający, bo kto w żniwa patrzy chłodu, nacierpi się w zimie głodu. Gospodarz ponagla czeladĽ, byle prędzej, byle przed deszczem zwieĽć zboże do stodoły lub ukończyć rozpoczętą zagrodę. O zmroku, nieraz już przy księżycu, schodzą żniwiarze z pola, żeńcy pobrzękują kosami, parobcy trzaskają z biczów, popędzając spracowane konie, dziewczęta niosą na ramionach długie i szerokie, drewniane grabie, a ofiarowując Bogu pracowicie przeżyty dzień, śpiewają pieśń wieczorną:
Wszystkie nasze dzienne sprawy
Przyjm litośnie Boże prawy,
A gdy będziem zasypiali,
Niech Cię jeszcze sen nasz chwali ...
(opracowano na podstawie materiałów własnych kronik Krzeska i strony http://www.glospolski.narod.ru/12/26.htm)
Post Comment
Please Login to Post a Comment.